witam. jestem nowy na forum.
chciałbym poznać waszą opinię na temat terenówek.
przymierzam się do kupienia jakiegoś samochodu. startuje od kwoty 10-15 tys. na początku były fiat bravo, golf 3, itp. teraz zaczynam sie zastanawiać nad jakimiś tereniakami które nadadzą sie na drogi i bezdroża. chce sie przedewszystkim zorientować czy samochody typu pajero, frontera, terrano, land cruiser nie zeżrą mnie. nie stać mnie na wysokie koszty eksploatacji. jesli bedzie wyjazd w teren to szykuje sie na jakies koszty,ale chciałbym sie dowiedzieć ile kosztuje codzienne uzywanie takich samochodów. od dawna chorowałem na pajero 3-drzwiowe. gdyby tylko było mnie stać na utrzymanie tego samochodu spełniłoby sie moje marzenie.
prosze was o wasze opinie na ten temat i doświadczenia z tym związane.
pozdrawiam.
Za 10-15tys to raczej spoczniesz na Suzuki Vitara lub Isuzu Trooper. Poleciłbym to drugie - krótki z silnikiem 2.8TDi. 2.6benzyna jest fajny ale od gazu padają głowice.Kłopotem może być zdobycie niektórych cześci choć wystarczy poszukać (uszczelki przekładni kierowniczej w ASO 500zł a kupiłem za 80). Samochód normalny gabarytowo w środku i bardzo pakowny. Łatwo się liftuje i na kołach 31cali radzi sobie nieźle w terenie.
Jest jeszcze Toyota Land Cruiser LJ7 (2.4TD) ale w tych pieniądzach to strasznego racucha byś kupił. Ze starszych roczników w LC ciekną przednie mosty (do zwalczenia) i wadą są słabe silniki (2LT) nowsze modele 1990-wzwyż (od 15tyś w górę) mają silniki o lepszej dynamice (2LT2) ale też łatwo o przerdzewiałą zarazę.
Najtańszym w zakupie będzie Suzuki Vitara ale to klaustrofobiczne auto choć nie boi się zagazowania a nawet na gazie jeździ lepiej niż na benzynie (silnik 8v G16a).
W terenie świetne. Jako auto dla dwojga jest fajne. Mechanicznie w normalnej eksploatacji nie do zamordowania. Części są i do tego tanie.
Terenówki psują się wolniej od osobówek i dlatego łatwo o zamęczoną sztukę bo nawet jak coś klęka to da się i jeszcze ze 50000km trzasnąć zanim padnie na amen. Właściciele często to wykorzystują
Bliźniaczym autem do Isuzu jest Opel Frontera. Niestety nie miałem więc się nie wypowiem.
Wadą wszystkich jest słaba blacha i trzeba sprawdzać ramę na okoliczność korozji - zwłaszcza tył nad mostem.
wielkie dzieki za info. mam jeszcze dodatkowe pytania. czy suzuki, isuzu, toyota LC, Pajero, frontera są na ramie?
i druga sprawa: juz wiem ze są bardziej wytrzymałe od osobówek, ale skoro masz doświadczenie w tereniakach to powiedz mi jak kształtuja sie koszty w porównaniu z tania osobówką. tak w skali roku albo dłuzej - jesli jestes w stanie. nie chce wtopić. powiedzmy że gazu spalą ok 10-15litrow, wiec wyjdzie mnie to samo co teraz za osobowe na benzynie. ale jak z resztą? bede wdzięczny bo od tego w sumie zalezy czy kupie cos terenowego czy nie.
pozdro
A co z samurajem?? Podobno to bardzo przyjemna mała terenówka, tylko strasznie słaba poza terenem?
Z terenówek to znam tylko tarpana, którego miał kiedyś mój ojciec i kumpel miał odziedziczonego po ojcu Jeepa Cheeroke '89 tragedia, ale w terenie masakre robił
Zmieniony przez - shuttle w dniu 2007-11-21 14:03:25