Witam
Mam problem z układem hamulcowym w moim autku Skodzie forman 1994r
A mianowicie pierwsza usterką było to ze hamulce piszczały i w pewnym momencie przestały działać(ale tylko na chwile) i grzały się z tyłu felgi okrutnie czuc było spalenizne ale problem został rozwiązany, dzięki wymianie klocków z przodu oraz hmm dokręcenia łożyska z tyłu.
Po 2 tygodniach od naprawy pojawił się kolejny problem wczoraj wracając z pracy samochód sam zatrzymał mi się z piskiem opon. skierowałem go na pobocze zgasiłem odpaliłem ruszył bez problemu ale 4km dalej znowu zaczął piszczeć zahamował mi na zakręcie i mnie obróciło bokiem.
Jeszcze raz spokojnie ruszyłem i wszystko już było w normie wróciłem do domu i poszedłem jeszcze go testować na bocznych drogach i co zauważyłem: hamulce znowu trochę piszczą, pedał hamulca łapie opór na rożnych wysokościach a na poczatku jak wciskam go słychać jakby coś zasysał,przy hamowaniu ściąga mnie maksymalnie do prawej i z tyłu prawy hamulec chyba nie łapie bo po kilku awaryjnych kołpaki tylko w nim były zimne a w pozostałych 3 kołach cieple.
Proszę o pomoc w namierzeniu usterki
Zmieniony przez - eryk007 w dniu 2009-04-25 13:10:52
bo jakby sam tył Ci sie blokował to regulator siły hamowania może skorodował
_______________________________
"As far back as I can remember, I've always wanted to be a gangster." -- Henry Hill, Brooklyn, N.Y. 1955.
Płyn jest co do zapowietrzenia nie wiem byc moze jest zapowietrzony ten samochód stał nie używany i nie garażowany prawie rok czasu wiec mogło coś tam skorodować albo się zapiec.
no wlasnie , plyn hamucowy jest bardzo higroskopiny - wsiaka wode , dlatego co jakis czas trzeba go wymienic - jezeli "nasiaknie" woda , podczas hamowania i nagrzania moga tworzyc sie tzw korki parowe, ktore moga powodowac dziwne zachowanie hamulca ... ja bym wymienil plyn , zajrzal do tylnich hamulcy i je dokladnie przeczyscil (odpowiednie srodki sa do tego) wydaje mi sie ze to powinno pomoc ...
Dziwne bardzo jest to, że same sie hamulce zalączają, skoro tak się dzieje to musi być awaria pompy hamulcowej, otwór kompensacyjny w niej moze być zatkany i to przez to albo jest za mały odstę pomiedzy popychaczem a tłokiem pompy hamulcowej i sam tego nie rozkminisz raczej, musisz gdzieś z tym jechać
_______________________________
[http://www.spritmonitor.de/en/detail/393753.html]
stawiam na rozpieraki w tylnych bebnach. w formance nie bylo tarcz na tyle. wymień rozpierak, wyczysc bebny bo zapewnie przez długi czas nikt tam nic nie robił, odczysć nagar, podczas wymiany będziesz musiał wymienic i odpowietrzyć płyn ham. i tyle
_______________________________
sprzedam nowe amortyzatory tył Monroe Renault 19, Toyota Corolla, Ford Festiva/Mazda 121-przód, Sachs-BmwE24/E