olej to ,jak tankujesz dobre paliwo a nie produkty paliwo podobne przywożone od ruskich beczkami to takie "cudowne środki" sa zbędne!
_______________________________
ZAWSZE WALCZ Z UŚMIECHEM :-))
Na zimę dobra sprawa ze wzgledu na wytracanie sie parafiny, chociaz tego nie stosowałem ale jak jest ciepło to wiekszego sensu nie ma IMHO
_______________________________
[http://www.spritmonitor.de/en/detail/393753.html]
Ali mówi dobrze, zima uszlachetniacz jest dobry, a latem jest top malo przydatna sprawa, ale jak kogos boli papier w kieszeni niehc kupuje, swiat wkoncu jest nastawiony na konsumpcje ;)
_______________________________
[http://www.myspace.com/ematee]
Na Statoilu masz na przykład specjalną ropę na zimę i wtedy tez można i bez tego wytrzymać
_______________________________
ZAWSZE WALCZ Z UŚMIECHEM :-))
z tego co się orientuje to powinno się wlewać przynajmniej połowe tego uszlachetniacza przy grubszym zalaniu, a nawet całość, zalej 40litrow auto i 100ml uszlachetniacza to proporcja ci wyjdzie śmieszna ;)
_______________________________
[http://www.myspace.com/ematee]